Przychodnia Weterynaryjna Na Polance
REJESTRACJA
tel. 61 872 30 06

ZAPRASZAMY
pn - pt 8.00 - 20.00
sobota 9.00 - 15.00
niedziela - nieczynne
PARKING
Jesteśny na Facebook'u
USŁUGI
WARTO WIEDZIEĆ
ARCHIWUM

Niedoczynność tarczycy u labradora

PACJENT

Tymek, czteroletni biszkoptowy labrador, niekastrowany, nieznaczna nadwaga.

WYWIAD ORAZ WYKONANE BADANIA

Tymek trafił do nas, gdyż państwo podejrzewali zatrucie lekami nasercowymi. Był w trakcie leczenia prostaty i serca.

Lekarz, który go poprzednio badał stwierdził zwolnioną pracę serca. Po lekach zaczął się czuć gorzej.

Gdy przyszedł w sobotę rano do Przychodni miał spuchnięte spojówki i trzecie powieki do tego stopnia, że nie było widać oczu. Do tego obrzęk, zapalenie i bolesność mięśni żuciowych uniemożliwiające szerokie otwarcie pyszczka.

Gdy próbowaliśmy na siłę otworzyć paszczę piszczał i uciekał. Dodatkowo właściciele zgłosili utratę masy mięśniowej od jakiegoś czasu. Przyznali, że Tymek jest na diecie odchudzającej.

Przy osłuchiwaniu rzeczywiście słychać było bardzo powolną pracę serca. Temperatura ciała była w normie. Inne mięśnie nie były bolesne, chodził normalnie. Nigdy nie miał problemów ze skórą.

Zaczęliśmy podejrzewać kilka chorób związanych pośrednio z mięśniami, a bezpośrednio z układem hormonalnym.

Pobraliśmy krew aby się dowiedzieć gdzie mamy szukać, a Tymkowi w międzyczasie podaliśmy płyny dożylnie oraz leki przeciwzapalne.

Badanie biochemiczne krwi zrobiliśmy na miejscu, okazało się, ze tu wszystko jest w porządku. Posłaliśmy resztę surowicy do laboratorium weterynaryjnego w celu zbadania tarczycy, na wynik trzeba było poczekać kilka dni.

KONTYNUACJA LECZNENIA

Tymek przyszedł na kontrolę następnego dnia, oczy wyglądały dużo lepiej. Jedno oko było już widoczne, w drugim utrzymywał się lekki obrzęk, podobnie w mięśniach żuciowych. Poza tym czuł sie dobrze, apetyt dopisywał.

Kontynuowaliśmy leki przeciwzapalne i przeciwobrzękowe. W międzyczasie przyszedł wynik z laboratorium.

Tymek miał niedoczynność tarczycy.

  • Tarczyca jest gruczołem produkującym hormony, które sterują wieloma procesami metabolicznymi w organizmie. Niski ich poziom predysponuje do spowolnionej pracy serca, spowolnionej przemiany materii, zaników mięśni, chorób skóry, zmniejszonej tolerancji na wysiłek.
    Niezwłocznie do leczenia włączyliśmy hormony tarczycy. Jedną sprawę mieliśmy z głowy.
  • Pozostała jeszcze druga, prostata. Leczeniem zapalenia i przerostu prostaty miała być kastracja. Ze względu na problemy z tarczycą odłożyliśmy znieczulenie i kastrację chirurgiczną na czas, gdy hormony tarczycy sie ustabilizują. W międzyczasie zastosowaliśmy kastrację chemiczną i odpowiedni antybiotyk.
  • Teraz Tymek ma się dobrze, nie problemów z oddawaniem moczu, z apetytem ani serduchem. Po trzech miesiącach od rozpoczęcia stosowania hormonów tarczycy wykonamy ich pomiar kontrolny. Wtedy zapadnie decyzja o ewentualnej kastracji chirurgicznej.

Designed by TemplateMo.com Web Graphics downloaded from DH Website Templates